Podczas spotkania rozważaliśmy w jaki sposób sobie i swoim jelitom pomóc na przednówku by zdrowo i w dobrej kondycji dotrwać do wiosny. Nowalijki, sałaty i kiszonki – to bohaterowie spotkania. Robiliśmy koktajle, soki, surówki, gotowaliśmy inny niż tradycyjny kapuśniak.
Nie zabrakło czasu na świętowanie Dnia Kobiet. Pyszny sernik, ciasto marchewkowe, aromatyczna herbata i wspaniałe towarzystwo świetnych kobiet.
Wszystkim uczestnikom warsztatów bardzo dziękuję za wspaniałą energię i chętne do pomocy w kuchni ręce.
A potem na zmywaku i przy miotle.
Gosi za zdjęcia!
A Danusi za przepyszny sernik.















