Lutowe zajęcia z gotowania rozpoczęły się od przygotowania rozgrzewającej zupy z marchwi i placków z cieciorki.
To w kulinariach.
Bo spotkanie rozpoczęło się od spotkania z nowymi koleżankami – Anią, Lilą i Dorotą.
W powiększonym gronie udało się sprawnie przyrządzić pastę z fasoli o smaku smażonej cebulki oraz koktajl z sałatą na miętowo.
Placki wybornie smakowały z przyniesioną przez Anię sałatką.
A, że już wkrótce Tłusty Czwartek postanowiłyśmy uczcić to faworkami. Najzdrowszymi jakie znamy
A do nich idealne okazało się kawowe dateorade. Słodkie, choć bez cukru
Tylu rąk jednocześnie wywijających faworki jednocześnie najstarsi Dolnoślązacy nie mieli szansy nigdzie oglądać.
Dziękuję za wspaniałe spotkanie
Tradycyjnie, Gosi za zdjęcia i managment oraz sekcji zmywak za całokształt
))














